Osuszanie tynków

Osuszanie tynków

Przyspieszenie schnięcia tynków

Jeśli mają Państwo pytania - zapraszamy do kontaktu: tel. 508 666 083, mail: osuszaniemax@tlen.pl lub formularz


Osuszanie tynków

Po zrobieniu tynków muszą one wyschnąć. Proces ten często się przedłuża. Przyjmuje się, że tynki cementowo-wapienne wysychają około 4 tygodnie od nałożenia. Tynki gipsowe potrzebują połowę tego czasu.

Zdarza się jednak, że nawet po upłynięciu czasu przewidzianego na ich wyschnięcie, niektóre miejsca wciąż pozostają mokre. Czas schnięcia jest uzależniony od wielu czynników: temperatury, wentylacji pomieszczenia, grubości warstwy zaprawy czy ilości wilgoci w powietrzu. Przy niekorzystnych warunkach czas schnięcia może wydłużyć się kilkukrotnie. Z pomocą osuszaczy kondensacyjnych osuszanie tynków trwa znacznie krócej.

Osuszanie tynków wewnętrznych

Wilgoć technologiczna jest zjawiskiem powszechnym w procesie budowlanym. Często ze względu na niską temperaturę, słabą wentylację wyjątkowo trudno jest się jej pozbyć. Najtrudniejsze jest osuszanie tynków w okresie jesienno-zimowym, jednak jeśli lato jest deszczowe, również mogą pojawić się niepożądane przestoje. Osuszanie kondensacyjne jest rozwiązaniem na przeciągające się wysychanie tynków.

Osuszanie tynków gipsowych

Tynki gipsowe wykonuje się przeważnie po zamknięciu stanu surowego budynku. Po wykonaniu tynków (również gipsowych) następuje tak zwana przerwa technologiczna. Jest to czas konieczny na wyschnięcie i stwardnienie zaprawy gipsowej. Zastosowanie osuszaczy kondensacyjnych oraz wentylatorów pozwoli na znaczne skrócenie tej przerwy.

Osuszanie tynków cementowo-wapiennych

Tynki cementowo-wapienne są znacznie bardziej odporne na wilgoć. Dlatego często wykonuje się je w nieogrzewanych pomieszczeniach jak piwnice czy garaże. Również w łazienkach warto rozważyć położenie tynków cementowo-wapiennych. Niestety wysychają one znacznie wolniej niż tynki gipsowe.

Proces ten trwa szczególnie długo, jeśli tynki zostały położone późną jesienią lub wczesną wiosną. Czynniki, które mają wpływ na czas schnięcia tynków, są wtedy zdecydowanie niekorzystne. Czas schnięcia tynów cementowo-wapiennych skracamy za pomocą osuszaczy kondensacyjnych. W zależności od kubatury pomieszczenia, temperatury czy wilgotności można zastosować również wentylatory lub nagrzewnice.

Osuszanie tynków zimą

W okresie letnim, jeśli dysponujemy dużą ilością czasu, tynki przeważnie zostawiamy do wyschnięcia bez skracania tego procesu. W ciepłych miesiącach możliwe jest naturalne wyschnięcie tynków w relatywnie krótkim czasie. Jeśli mamy szczęście i trafi się nam kilka ciepłych i suchych tygodni, wystarczy regularne wietrzenie. Inaczej sytuacja wygląda zimą.

Osuszanie tynków znacznie komplikuje się w miesiącach chłodnych. Jednym z najważniejszych czynników mających wpływ na schnięcie tynków jest temperatura. Konieczne jest więc wykorzystanie dodatkowych źródeł ciepła. Aby nie zaszkodzić tynkom, ogrzewać należy jednak z umiarem i dbać o równomierne rozprowadzanie ciepła.

Aby więc skutecznie, szybko i bezpiecznie osuszyć tynki zimą konieczne jest zapewnienie trzech warunków: ciepła, wentylacji i suchego powietrza Podniesienie temperatury za pomocą nagrzewnicy lub piecyka (kozy) spowoduje odparowywanie wody z tynków. Wentylatory rozprowadzając ciepło, zapewnią równomierny przebieg osuszania tynków na całej powierzchni. Osuszacze kondensacyjne usuną wilgoć z powietrza (skraplając ją) i uniemożliwią powtórne wniknięcie w ściany.

Zastosowanie takiego zestawu pozwoli na maksymalne skrócenie czasu osuszania, nie szkodząc tynkom. Dysponujemy urządzeniami umożliwiającymi skuteczne osuszanie tynków, nawet zimą, gdy jest to najtrudniejsze. Jeśli więc mają Państwo problem z wilgocią technologiczną, niezależnie do pory roku, zapraszamy do kontaktu. Odpowiemy na pytania i zaoferujemy odpowiedni sprzęt.